Rozmowa z esopot.pl o bursztynach i mojej marce
4.jpg

Bursztyn jest surowcem często niedocenianym. Wielu kojarzy go z biżuterią noszoną przez nasze ciocie i babcie, a niekoniecznie z nowoczesnością i elegancją. Marta Naser postanowiła odczarować to przeświadczenie, tworząc niezwykłą markę zrodzoną z miłości do Sopotu i bursztynu.

Marta przeprowadziła się z rodziną do Sopotu w listopadzie ubiegłego roku. Do tej pory prowadziła wraz z mężem restaurację w Warszawie. Pandemia, zamknięcie gastronomii i ciągła niepewność sprawiła, że zapadła decyzja – „wyjeżdżamy nad morze”.

– Stwierdziliśmy, że chcemy zmienić otoczenie, uciec od smogu i pędu wielkiego miasta. Stąd pomysł na Sopot, jego energia jest niesamowita – tłumaczy. – Wcześniej byliśmy tutaj tylko raz, ale byliśmy oczarowani tym miejscem. Postanowiliśmy, że najpierw przyjedziemy na pół roku, a później zobaczymy, co będzie dalej. Jednak już po miesiącu wiedzieliśmy, że zostajemy na stałe, to cudowne miejsce. Ludzie są bardzo przyjaźni, jest dokładnie tak, jakbyśmy chcieli, żeby było zawsze.

Resztę wywiadu przeczytasz TUTAJ

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl